Dawno mnie tutaj nie było dlatego dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki pt. Oro, Krzysztofa Ostrowskiego oraz Marcela A. Marcela.
Tą książkę dostałam na gwiazdkę 2013 roku. Wtedy jeszcze tak dużo nie czytałam.
Właśnie dzięki ORO czytanie stało się moją pasją i zajęciem tak pochłaniającym czas że czasami przez to muszę wieczorem robić pracę domową. Po tą książkę sięgnęłam ze względu na okładkę, gdyż wydawała mi się bardzo fajna oraz taka buntownicza. Książka jest naprawdę super. Trochę z fantasy oraz z normalnego życia. Opowiada o spełnianiu się marzeń, o cierpieniu oraz dążeniu do celu. Piękna książka polecam każdemu. :)







