Hej!
Dzisiejszym tematem na posta bedą kobiety które mnie inspirują.Jeżeli czytacie bloga ,, Miooodziablog" to napewno wiecie że
tam pojawił sie już taki post.
Marylin Monroe
Cenię ją za wyśmienitą grę aktorską i piękny głoś. W porównaniu do dzisiejszych gwiazd hollywood w swej seksowności nie była wulgarna i bezczelna oraz tak cyniczna. No i oczywiście podziwiam urodę, bo była prawdziwą kobietą z krwi i kości.
Demi Lovato
Kocham ją nie tylko za jej głos, ale także za jej determinacje, za jej charakter, za pasje, za walke jaką przeszła z samą sobą.. Ona nie jest jak wszystkie lale które zwracają uwagę tylko na to co one same czują to poprostu oleśne, a Demi jest odważna, staneła na nogi po długo letniej terapii i jestem z niej bardzo bardzo dumna, myśle że jej kariera nie zakończy sie tak szybko.!
Kocham ją nie tylko za jej głos, ale także za jej determinacje, za jej charakter, za pasje, za walke jaką przeszła z samą sobą.. Ona nie jest jak wszystkie lale które zwracają uwagę tylko na to co one same czują to poprostu oleśne, a Demi jest odważna, staneła na nogi po długo letniej terapii i jestem z niej bardzo bardzo dumna, myśle że jej kariera nie zakończy sie tak szybko.!
Adela
Jej wystarczy naprawdę niewiele by zrobić wielkie show. Ma piękny głos zresztą ona
jest piękna w swojej wytrwałości dążenia do celu. Podziwiam ją za akceptację swojego ciała
i swojej wagi. Adel ma bardzo dużo sukcesów na swoim koncie i niecierpliwością czekam na nowe.
Wszystkie wymienione powyżej kobiety są dla mnie wzorem do naśladowania.
(Zdjęcia pochodzą z Google Grafika)




