czwartek, 16 kwietnia 2015

Powrót do Niemczech i szkoła

Witajcie!
W sobotę przyjechałam z Polski. Droga przeleciała nam w mgnieniu oka.
Byłam szczęśliwa że już jestem w Niemczech ale i smutna że musiałam opuścić mój kraj.
Na myśl o szkole która zaczynała się w poniedziałek robiło mi się słabo.
Musiałam wszystko nadrobić, odrobić pracę z Holenderskiego, z matematyki
oraz z niemieckiego. A najgorsze było to że miałam na to wszystko tylko jeden dzień NIEDZIELĘ.
Więc na drugi dzień wzięłam się w garść i zrobiłam pracę domową.
Dzisiaj jest wtorek i jest nawet fajnie, tak naprawdę brakowało mi moich przyjaciół oraz czekania na koniec lekcji.
A wy jak odczuwacie pierwszy dzień szkoły?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz